Weronika i Sebastian – ślub prawdziwej i pięknej miłości

Wszystko zaczęło się od zrobienia dla nich identyfikacji ślubnej. Kiedy usłyszałam ich wizję tego dnia, wiedziałam, że będzie to piękny w swojej prostocie ślub, bez zbędnych ozdobników, bez zbędnych atrakcji. Dla nich ważna jest miłość i rodzina.

Od słowa do słowa i spotkaliśmy się z Weroniką i Sebastianem na sesji narzeczeńskiej i wtedy zobaczyłam coś niezwykłego. Między dwojgiem tych ludzi przepływała tak ogromna energia, pasja i miłość jednocześnie, że zdjęcia robiły się same, a każde ich ujęcie było po prostu prawdziwe i piękne. Kiedy spytali, czy mogłabym zostać ich fotografem ślubnym, ani przez chwilę się nie zastanawiałam.

Łzy wzruszenia pojawiły się już podczas błogosławieństwa w domu, a to był dopiero początek moich łez szczęścia tego dnia. W każdym ich spojrzeniu na siebie, wiedziałam, że są dla siebie stworzeni, po prostu. Po ceremonii także pełnej wzruszeń, bawiliśmy się w Ziubiakowej Karczmie.  Zarówno o bukiety, jak i o wystrój sali zadbała Pracownia Florystyczna Ziubińska.  Zabawa była taka, że robiąc zdjęcia tańczyłam cały czas i przestać tańczyć nie mogłam. Zobaczcie sami skrót tego ICH dnia.

 

I feel wonderful
because I see the love light in your eyes
And the wonder of it all
Is that you just don’t realize
How much I love you

Comments

No Comments

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

error: Brak możliwości kopiowania